TEATR REDUTA ŚLĄSKA


 

Ogrody Szekspirowskie

„I ty się staraj, na wawrzynach nie leź: 
W małżeństwie tak śpisz, jak sobie pościelesz.” 
 

~W. Szekspir "Poskromienie Złośnicy"


 

William Szekspir. Nie będziemy ukrywać naszego zaskoczenia
w stosunku do osób, które po raz pierwszy spotykają się z tym nazwiskiem. Jest to chyba najwybitniejszy angielski dramaturg
i poeta, który tworzył na przełomie XVI i XVII wieku. Autor 38 sztuk, 154 sonetów, a także wielu innych utworów. Co ciekawe, ów Pan stworzył wiele neologizmów i fraz, które z powodzeniem weszły do codziennego użytku! Szekspir poszerzył język angielski, aż
o ok. 1600 pozycji! Twórcę większość z nas kojarzy ze sztukami takimi jak „Romeo i Julia”, „Makbet” oraz „Hamlet”. To błąd, ponieważ był on jednym z nielicznych dramaturgów, którzy z sukcesem tworzyli zarówno dramaty, jak i komedie! Tak jest KOMEDIE!

 

No dobra my tu gadu, gadu, ale co z tym ma wspólnego Reduta? Otóż bardzo wiele!

 

26 czerwca w Parku Hutników, mieliśmy możliwość zaprzyjaźnić się z Szekspirem i zachęcić do tej przyjaźni również zainteresowanych Chorzowian. O równej 17 rozpoczęliśmy głośne czytanie w ramach kontynuacji akcji „Ogrody Szekspirowskie”. Na pierwszy ogień poszła przezabawna komedia „Poskromienie Złośnicy”, a zaraz za nią wcale nie gorsza pozycja - „Wesołe kumoszki z Windsoru”. Towarzyszyli i wspierali nas w naszym przedsięwzięciu młodzi ludzie z cudownej orkiestry PerTutti. Musimy przyznać szczerze, że nazwa (w j. pol. – dla wszystkich) zdecydowanie nie jest przypadkowa. Nawet największy laik nie mógł przejść obok i nie docenić tego co robią Ci uzdolnieni muzycy ze swoimi instrumentami! Dlatego współpracę zaliczamy zdecydowanie do udanych i mamy po cichu nadzieję, że to nie był nasz ostatni wspólny występ! Nie udźwignęlibyśmy całego przedsięwzięcia bez naszej kochanej pani Urszulki Kamysz-Zawadzkiej, która zajęła się konferansjerką, pani dyrektor Jolanty Motyki, dzięki której całe wydarzenie w ogóle mogło się odbyć oraz bez przesympatycznego pana technicznego - Krzysia Świniarskiego. Z całego serca DZIĘKUJEMY!

 

Mamy nadzieję, że Chorzowianie zarówno Ci, którzy na nas czekali w parku, jak i Ci, którzy byli na tyle uprzejmi, żeby zatrzymać się choćby na chwilkę i poświęcić nam swój czas, czuli tak jak my unoszący się szekspirowski klimat. Oby więcej takich spotkań – tego życzymy sobie i Wam!
 

Do zobaczenia!

 

11 lipca 2017

Created with WebWave CMS